Kody do gier
Dzieci?
- Jasne, ze moga (lekko poddenerwowanym glosem).
- A jak sie te dzieci nazywaja?
- Naaaaaaazywajaaaaaa sieeee dudududeczki (dalej tym poddenerwoweanym)
- A jak wygladaja tatusiu?
- No tu maja takie czubki no! A tu maja takie dziubki!!! (wscieklym glosem).
- A czy one moga miec ...
-DUPA, DUPA, Powiedzialem DUPA... (krzyczy tatus).
Jas do Magdy:
- Magda, chodz cie bzykne!
- Nie moge, mam okres.
-Ej Magda, ty ciagle z ta szkola!
- Malgosiu rozkracz sie.
-Kraaa !
Mowi Jas do tatusia:
- Czy moge isc na film od 18 lat?
- Nie.
Po chwili zwraca uwagę recepcjonistce:- Proszę pani, ta winda jest nieczynna! - Ależ to nie jest winda, tylko kabina telefoniczna! W kasie PKP blondynka prosi bilet do Zakopanego. - Normalny? - pyta kasjerka. - A co, wyglądam na idiotkę? Blondynka w pracy - Po czym można poznać, że fax wysyłała blondynka? - Po tym, że jest nalepiony na nim znaczek pocztowy! - Dlaczego blondynki nigdy nie są pewne czy wysłany fax doszedł do adresata? - Bo po wybraniu numeru kody do gier z powrotem wychodzi z faxu! - Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa w czasie pracy? - Ponieważ po przerwie trzeba by je ponownie przyuczać do zawodu! - Po czym poznać, która blondynka jest kelnerką? - Ta z tamponem za uchem, szukająca nerwowo ołówka! Dyrektor pewnego przedsiębiorstwa przyjął blondynkę do pracy jako księgową i pierwszego dnia udziela jej instruktażu: - Proszę zapamiętać, że należy trzy razy dodawać liczby, zanim przedstawi mi pani końcową sumę.
Ale takie drzwi to se musze kupic. baba Przychodzi baba do lekarza z mozgiem na dloni i mowi: - To sie juz w pale nie miesci! baba1 Przychodzi baba do lekarza. -No i co,czy pomogly pani te lekarstwa co przypisalem na hemoroidy? -Ta pol na pol. -Jak to? -Te dlugie sliskie tabletki to jakos polknelam,ale ten krem,co mi pan przepisal,to nawet z chlebem zjesc nie moglam baba10 Baba umarla i nie przychodzi juz do lekarza, wiec lekarz udaje sie na jej grob. wĹasna tapeta cs Hotels Madrid Babcia asfaltowa ciekawie pisze twarde portfele.
Po chwili zwraca uwagę recepcjonistce:- Proszę pani, ta winda jest nieczynna! - Ależ to nie jest winda, tylko kabina telefoniczna! W kasie PKP blondynka prosi bilet do Zakopanego. - Normalny? - pyta kasjerka. - A co, wyglądam na idiotkę? Blondynka w pracy - Po czym można poznać, że fax wysyłała blondynka? - Po tym, że jest nalepiony na nim znaczek pocztowy! - Dlaczego blondynki nigdy nie są pewne czy wysłany fax doszedł do adresata? - Bo po wybraniu numeru kody do gier z powrotem wychodzi z faxu! - Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa w czasie pracy? - Ponieważ po przerwie trzeba by je ponownie przyuczać do zawodu! - Po czym poznać, która blondynka jest kelnerką? - Ta z tamponem za uchem, szukająca nerwowo ołówka! Dyrektor pewnego przedsiębiorstwa przyjął blondynkę do pracy jako księgową i pierwszego dnia udziela jej instruktażu: - Proszę zapamiętać, że należy trzy razy dodawać liczby, zanim przedstawi mi pani końcową sumę.
Ale takie drzwi to se musze kupic. baba Przychodzi baba do lekarza z mozgiem na dloni i mowi: - To sie juz w pale nie miesci! baba1 Przychodzi baba do lekarza. -No i co,czy pomogly pani te lekarstwa co przypisalem na hemoroidy? -Ta pol na pol. -Jak to? -Te dlugie sliskie tabletki to jakos polknelam,ale ten krem,co mi pan przepisal,to nawet z chlebem zjesc nie moglam baba10 Baba umarla i nie przychodzi juz do lekarza, wiec lekarz udaje sie na jej grob. wĹasna tapeta cs Hotels Madrid Babcia asfaltowa ciekawie pisze twarde portfele.